Home Celebryci Siostra Godlewska wzbudza kolejną sensację!

Siostra Godlewska wzbudza kolejną sensację!

0
0

1 sierpnia obchodzimy 75 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Z tej okazji siostra Godlewska – Małgorzata – oświadczyła na swoich mediach społecznościowych, że przygotowała dla swoich ,,fanów” niespodziankę. Niespodzianką ma być piosenka ,,Warszawskie Dzieci” która ma być zaśpiewana przez Godlewską. Zdjęcie jakie załączyła zirytowała większość internautów, którzy w rezultacie oskarżyli ją o profanację symbolu Powstania Warszawskiego.

„Już w najbliższy czwartek, 1 sierpnia z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego zapraszam Was na przepiękną pieśń powstańczą „Warszawskie Dzieci”. Historia, którą warto znać!” – mówiła Małgorzata Godlewska w powyższym stroju na swoim kanale na platformie YouTube.

W rezultacie w internecie zawrzało. Internauci masowo zadeklarowali zgłaszanie i blokowanie piosenki.

Zdejmij tą koszulkę i wszystkie symbole walczącej Polski… Możesz kompromitować siebie, szmacić swoje ciało ale miej chociaż szacunek dla ludzi którzy za Polskę, przelali krew- oddali życie… – napisał ktoś na Facebooku.

Kto cię tak wychował? Rodzice powinni się WSTYDZIĆ za to co z domu wypuścili i jakie wartości wpoili do głowy. Jak można tak nisko upaść dla lików,wyświetleń i hajsu? – pisze ktoś na Instagramie.

Wszyscy pamiętamy wcześniejsze piosenki sióstr Godlewskich, jednak Małgorzata nie ma zamiaru odpuścić. Zapowiedziała ,, premierę ” piosenki ,,Warszawskie dzieci” 1 sierpnia, i zostanie ona pokazana na jej oficjalnym kanale na YouTubie. Czy to jest profanacja symboli powstańczych? Piosenka „Warszawskie dzieci” powstała w 1944 roku. Autorem jej słów jest Stanisław Ryszard Dobrowolski, a muzykę skomponował Andrzej Panufnik. Jest to jedna z najbardziej znanych piosenek powstańczych. Wykonanie jej w wyuzdany i komediowy sposób jest po prostu nie na miejscu.

Podsumowując, osobiście mamy nadzieje, że piosenka w wykonaniu Małgorzaty Godlewskiej nigdy nie ujrzy światła dziennego. W przeszłości spotkaliśmy się z jej wykonaniem hymnu Polski, USA, kolędy ,,Jezus Malusieńki” i uwierzcie nam…uszy krwawią. Mamy jednak mamy nadzieję, że siostra Godlewska pójdzie po rozum do głowy i zrezygnuje z tego taniego skoku na popularność.